Zobacz również
  • Rzeczoznawca budowlany szczecin
    Trzeba nam wycenić budowę!. Na początku naszego małżeństwa, twardo stąpaliśmy po ziemi, twierdząc, że chcemy się budować. Wszystko by było pięknie, ale później nagle trafiła się okazja kupna mieszkania. Sami …
  • Jakie wybrać pokrycie dachowe
    Bodowa własnego domu to wyzwanie nie tylko pod względem zaplanowania całego procesu inwestycji, dopilnowania ekipy budowlanej, wybór odpowiedniego projektu – to również dziesiątki różnych decyzji, które należy podejmować na poszczególnych …
Strony

postheadericon Domki i domeczki

Ewenementem na skalę europejską jest istnienie w naszym kraju tak zwanych działek pracowniczych. Powstawały one na fali mnożenia różnego rodzaju przywilejów dla pracowników wielkich zakładów pracy. Tereny nie tylko w obrębie miast, ale nawet w samych centrach, dzielono na działki o powierzchni kilkuset metrów kwadratowych (300-600) i oddawano pracownikom w dzierżawę. Utworzyły się w ten sposób enklawy dziwnych ogródków i jeszcze dziwniejszych budowli na nich postawionych. Nie obowiązywały żadne przepisy dotyczące wyglądu domków stawianych na działkach pracowniczych, ważny było tylko to, aby nie był to dom całoroczny. Jako budynek gospodarczo- mieszkalny mógł być wykorzystany wagon tramwajowy lub stary autobus. Zespoły działkowe posiadają wspólne ogrodzenie, w ramach którego każdy użytkownik grodzi swoją działkę, co tworzy konglomerat płotów, domków i ogródków. Mimo zakazu mieszkania stacjonarnego i centralnego odłączania na okres zimy wody oraz energii elektrycznej w całym kompleksie, wiele osób decyduje się na budowanie domków, w których mieszkają na stałe. Domy te, udające letnie dacze, mają zainstalowane dziwne i nie zawsze bezpieczne systemy ogrzewania. Najbardziej potrzebujący i zdesperowani przywożą zimą wodę w pojemnikach lub starają się zgromadzić jak największe jej zapasy w okresie letnim i jesienią.

Comments are closed.